Sauna beczka ziołowa to symbol karpackiego SPA: mini-łaźnia z cedru lub dębu, w której ciało otula lecznicza para ziołowa, a głowa zostaje na zewnątrz, w chłodnym górskim powietrzu. Właśnie dlatego jest w niej komfortowo nawet tym, którzy źle znoszą klasyczną saunę.
Jak to działa
Do wnętrza beczki podawana jest para z wyciągami z karpackich ziół. Ciało rozgrzewa się łagodnie i równomiernie, pory się otwierają, a skóra chłonie składniki roślinne — efekt porównuje się do połączenia łaźni z inhalacją ziołową. Ponieważ głowa się nie przegrzewa, serce i naczynia są obciążone znacznie mniej niż w saunie parowej.
Korzyści z zabiegu
- głębokie rozgrzanie mięśni po wędrówkach i aktywnym dniu;
- delikatne oczyszczenie skóry i poprawa jej napięcia;
- odprężenie układu nerwowego, mocniejszy sen;
- ziołowa para działa jak delikatna inhalacja.
Sesja trwa 15–20 minut; po niej radzimy odpocząć przy herbacie ziołowej. Beczka świetnie sprawdza się w parze z masażem (rozgrzane mięśnie reagują lepiej) i jako łagodna alternatywa dla kadzi zimą. Cena — w cenniku ośrodka.






